• apteczka na wyjazd wakacyjny

Apteczka na wyjazd wakacyjny – co powinno się w niej znaleźć?

Właśnie rozpoczęliśmy nasz dwutygodniowy urlop nad naszym polskim morzem. Przygotowania trwały kilka tygodni, ale już dziś możemy moczyć nogi w morzu. Najważniejszym elementem naszych przygotowań była apteczka na wyjazd wakacyjny. Dokładnie przemyślałam to, co powinno się w niej znaleźć i z chęcią podzielę się z Wami swoją wiedzą i doświadczeniem.

Skład naszej apteczki na wyjazd wakacyjny zależy od wielu czynników. Inaczej będzie wyglądać apteczka rodziny, która wybiera się w góry z niemowlakiem, a inaczej rodziny z dziećmi w wieku szkolnym jadących nad morze. Jednak wiele elementów jest wspólnych i na nich skupię się szczególnie.

Leki, które przyjmuje się stale

Pakowanie apteczki warto rozpocząć od leków przyjmowanych na stałe. W naszym przypadku to leki przeciwpadaczkowe córeczki i moje hormony. Jeśli któryś z członków naszej rodziny przyjmuje leki, pakujemy je w pierwszej kolejności.

Warto zaopatrzyć się w większą ilość leków. Wypadki chodzą po ludziach i taki zapas może się nam przydać. Lek może się rozsypać, tabletka wypaść z ręki i utknąć w jakiejś szczelinie, syrop rozlać itd. Możemy uleć także wypadkowi i konieczny będzie dłuższy pobyt w szpitalu. Może też zepsuć się nam auto i w konsekwencji przedłużyć pobyt. Warto myśleć o tego typu sytuacjach i być na nie przygotowanym.

Uczulenia, ukąszenia i alergie…

Jeśli myślicie, że nie warto pakować takich specyfików, bo przecież są ogólnodostępne w każdej aptece, a nawet niektóre w marketach, to jesteście w błędzie. W wielu miejscowościach wypoczynkowych są jedynie punkty apteczne, średnio zaopatrzone. Jeśli będzie potrzebny jakiś specyfik, apteka go dla Was sprowadzi za dzień lub dwa. To sporo czasu…

Nasz pobyt rozpoczęłam od przygarnięcia małego koleżki – kleszcza! Na szczęście nie zdążył mnie ukąsić, jednak udało mu się wejść pod moją koszulkę i pospacerować sobie po moim brzuchu (od wczoraj ciągle czuję, że coś po mnie chodzi). W apteczce na wyjazd wakacyjny warto mieć zestaw do usuwania kleszczy. Chociaż może wydawać się on zbędny, lepiej mieć go przy sobie. Sama zastanawiałam się czy go zapakować, w końcu tyle razy byliśmy w lesie i nigdy nas żaden kleszcz nie zaatakował. Już pierwszego dnia przekonałam się, że nadmorskie kleszcze wyjątkowo gustują w turystach. Na szczęście zestawu używać nie musiałam.

By załagodzić swędzenie…

Dopadały mnie też komary, bo zwyczajnie w tej całej ekscytacji zapomniałam się przed nimi zabezpieczyć. Apteczka na wyjazd wakacyjny powinna pękać w szwach od specyfików odstraszających kleszcze i komary. Pamiętajcie, że nie wszystkie specyfiki nadają się dla dzieci. Inne należy wybrać dla niemowlaka, a inne dla nastolatka i dorosłych.

Niestety choćbyście zakupili najlepsze specyfiki odstraszające, istnieje małe prawdopodobieństwo, że wyjazd wakacyjny spędzicie bez ukąszeń. Preparat na ukąszenia zawsze powinien być w apteczce na wyjazd wakacyjny.

Ja zawsze pakuję do apteczki preparat przeciwalergiczny w żelu i w kroplach. Żel ratuje nas przy swędzących bąblach pozostawionych przez komary lub meszki. Krople stosuję, kiedy tych bąbli jest dużo i są one okazałe, po ukąszeniach przez inne owady (na przykład osy, pszczoły czy końskie muchy).

Krople też uratują nas, gdy na skórze dziecka pojawi się pokrzywka, a uwierzcie mi na wakacjach o alergię nie trudno. Dziecko może zjeść coś, co go uczuli lub wejść w jakieś rośliny, które spowodują wysypkę.

Zwykle wapno też mam zawsze w apteczce. Wapno przyda się nie tylko w przypadku alergii czy uczulenia, ale także kiedy dopadnie nas uciążliwy, wodnisty katar. Nie polecam jednak podawania wapna dziecku w przypadku kataru. Wapno zagęści wydzielinę, ale to z kolei utrudni dziecku oczyszczanie noska i może doprowadzić do zapalenia ucha czy gardła. W przypadku osób dorosłych wapno sprawdzi się idealnie.

Pamiętaj o oczach!

Apteczka na wyjazd wakacyjny powinna także mieć w swoim składzie nawilżające krople do oczu. Najlepiej wybierać te w jednorazowych ampułkach, wtedy jedno opakowanie wystarczy dla całkiem sporej rodzinki (krople do oczu w butelkach są na wyjazdach niepraktyczne, gdyż dla każdej osoby powinniśmy posiadać osobną buteleczkę).

Krople do oczu przydadzą nam się, kiedy cały dzień spędzimy na słońcu lub wietrze. Wtedy wieczorne zakroplenie oczu przyniesie nam ukojenie i zapobiegnie rozwojowi przykrych zapaleń spojówek. Krople przyniosą także ulgę, kiedy wpadnie nam piasek do oczu i je podrażni.

Na ratunek oczom, zwłaszcza dzieci, warto mieć pod ręką sól fizjologiczną w ampułkach. Szczególnie na plaży docenicie ten specyfik. Sól fizjologicznie pięknie wypłucze piasek z oczu, nie podrażniając ich dodatkowo. Można wykorzystać sól również do nawilżenia śluzówki nosa, do inhalacji i nebulizacji, ale także do przemywania ran i otarć. Sól świetnie też oczyści skórę i można ją stosować podobnie jak płyn micelarny czy tonik.

Jeśli mamy częste problemy z zapaleniem spojówek, warto udać się przed wyjazdem wakacyjnym do lekarza i poprosić o krople do oczu z antybiotykiem i sterydem w składzie. Niestety zapalenie spojówek to moja osobista zmora, dlatego zawsze na wyjazdy wakacyjne zabieram ze sobą takie specyfiki.

Gdy gorączka panuje nie tylko za oknem…

Wielu rodziców przyzna mi z pewnością rację, że dzieci bardzo często dopada gorączka na wakacjach. Zmiana klimatu, wodne szaleństwa, wakacyjny luz, lody czy wiatr szybko mogą przyczynić się do wystąpienia infekcji i podwyższenia temperatury ciała. Nasza apteczka na wyjazd wakacyjny musi zawierać lek przeciwgorączkowy.

Lek zawsze dobieramy do wieku naszego dziecka, warto jednak pamiętać także o sobie. Polecam do apteczki zapakować dwa preparaty przeciwgorączkowe, jeden z paracetamolem w składzie, a drugi z ibuprofenem. Jest to szczególnie ważne, jeśli nasze dziecko często ma wysokie temperatury, które ciężko zbić lub gdy kiedykolwiek wcześniej u dziecka wystąpił drgawki gorączkowe.

Apteczka na wyjazd wakacyjny uratuje przed bólem…

Środki przeciwbólowe to podstawa apteczki. Warto zapatrzyć się w kilka różnych preparatów. My zawsze zabieramy ze sobą tabletki, żel lub maść, plastry, a także aerozol z substancją przeciwbólową. Pamiętamy też o syropie dla dzieci.

W apteczce mamy też zawsze specyfik na ból gardła, najczęściej w postaci tabletek do ssania dla nas dorosłych i lizaków dla dzieci. To dla nas najwygodniejsze rozwiązanie.

Na wypadki większe i mniejsze…

O otarcia i drobne skaleczenia na wakacjach nietrudno, dlatego w apteczce nie może zabraknąć preparatów odkażających i plasterków. Warto też wyposażyć się w żel hydrokoloidowy przyspieszający gojenie się ran, otarć, a także oparzeń oraz maść z antybiotykiem.

Na wakacjach często też zdarzają się większe wypadki. Często też dochodzi do poważniejszych stłuczeń, dlatego warto mieć przy sobie preparat na stłuczenia i obrzęki, a także bandaż elastyczny do unieruchomienia bolącego stawu.

Opalaj się bezpiecznie!

Preparaty ochronne do opalania z wysokim filtrem to podstawa. Dla dzieci najlepiej wybierać produkty wodoodporne z filtrem SPF 50+. Dla dorosłych filtr należy dopasować do karnacji.

Oprócz preparatów ochronnych należy pamiętać o balsamie lub kremie po opalaniu, a także preparacie na oparzenia słoneczne.

Na wakacjach łatwo o zatrucia pokarmowe…

Apteczka na wyjazd wakacyjny koniecznie musi zawierać probiotyk. Warto zabrać ze sobą też preparat na biegunkę, a także węgiel leczniczy. Węgiel aktywny przyda się nie tylko na biegunkę, ale może także uratować życie naszemu dziecku w przypadku niebezpiecznych zatruć substancjami chemicznymi i lekami. Warto jednak wiedzieć, że węgla aktywnego nie można stosować we wszystkich typach zatruć. O zatruciach pisałam już wcześniej TU i TU.

Zabierz te leki, które często używasz

Skompletowanie apteczki jest niezmiernie ważne i stosunkowo trudne. Jeśli cierpisz na częste zapalenia dróg moczowych lub Twoje dziecko często łapie infekcje, warto udać się przed wyjazdem do lekarza i poprosić o poradę, jakie preparaty zabrać ze sobą.

Pamiętaj, że leki należy przechowywać w chłodnym miejscu oraz chronić przed promieniowaniem słonecznym. Leki należy także odpowiednio zabezpieczyć przed dziećmi, tak by były one dla dzieci niedostępne.

Życzę Wam samych radosnych chwil, pełnego wypoczynku i zdrowia, by apteczka była jak najmniej wykorzystywana.