Fotoksiążka od Saal Digital

Fotoksiążki zawsze budziły we mnie ciepłe uczucia. Tradycyjne albumy zawsze kojarzyły mi się z porozrywanymi zakładkami, bo nie wiem po co, niektórzy muszą wyciągnąć zdjęcie. Czasem jakieś zdjęcie się gubiło, albo ktoś zamienił jego miejsce. Z fotoksiążkami nie ma takich problemów. W domu mam kilka fotoksiążek różnych producentów, niedawno do mojej kolekcji dołączyła fotoksiążka od Saal Digital. Od dłuższego czasu zbierałam się do stworzenia takiej fotoksiążki, która by zawierała wszystkie zdjęcia z naszych ubiegłorocznych wakacji w Bieszczadach. Minął rok, a zdjęcia nadal upchane były na zapasowym dysku. Chciałam móc wrócić wspomnieniami do miejsc, które pokochałam całym sercem. Chciałam znów poczuć ten zapach, upoić się tą wyjątkową zielenią i magią obłoków nad szczytami gór. Bałam się tylko, że zdjęcia nie będą oddawały wiernie kolorów… Uff, niepotrzebnie 🙂

Fotoksiążka od Saal Digital – moje pierwsze wrażenie:

Kiedy kurier przyniósł mi przesyłkę, byłam pewna, ze to coś innego. Dlaczego? Po pierwsze dotarła do mnie w tempie błyskawicznym. Zamówienie złożyłam 5.07. kilka minut przed północą, a już 11.07 miałam fotoksiążkę w rękach (cały czas można śledzić obecny status zamówienia). Biorąc pod uwagę, że przesyłka musiała pokonać do mnie kilkaset kilometrów, gdyż produkcja odbywa się w Niemczech, to uważam, że czas dostawy jest rewelacyjny. Po drugie fotoksiążka niewiele waży, w porównaniu z tymi, które mam w domu, a są podobnego formatu. Dlatego byłam przekonana, że to inna przesyłka.

Kolejną istotną dla mnie rzeczą jest to, że przesyłka została starannie zabezpieczona. Dzięki temu fotoalbum dotarł do mnie w stanie idealnym. Kilka lat temu zamawialiśmy w innej firmie małe fotoksiążki na prezent dla babć i dziadków z okazji ich święta i niestety na jednej z nich były widoczne zarysowania. Dlatego ogromny plus dla Saal Digital za odpowiednie zabezpieczenie.

Kilka słów o jakości:

Fotoksiążka, którą zamówiłam, ma format A4 (28 x 19 poziomo), jednak dostępne są także inne formaty. Wybór jest tak duży, że trudno się zdecydować. Dostępne są formaty kwadratowe (12 x 12 cm, 19 x 19 cm, 28 x 28 cm), pionowe (21 x 28 cm, 15 x 21 cm, 13 x 20) oraz poziome (13 x 10 cm, 16 x 12 cm,  28 x 19 cm, 42 x 28 cm). Strony wewnętrzne oraz okładka są błyszczące. Dostępna jest także wersja matowa. Saal Digital daje 75 lat gwarancji na trwałość kolorów, a wszystko dzięki ochronie przed promieniami UV papieru Fujifilm. Dzięki temu fotoksiążka podobno osiąga żywotność sięgającą aż 200 lat. Cóż raczej nie będzie mi dane przekonać się o tym, ale być może powstanie dzięki temu wyjątkowa pamiątka dla praprawnuków?

Podczas naświetlania używane są rzeczywiste kolory, co daje niesamowity efekt. Kolory są “jak żywe”, idealnie odwzorowują rzeczywistą barwę i jej nasycenie. Strony są łączone na płasko, dlatego nie powstaje zagięcie czy przesunięcie na środku książki. Śmiało można wstawiać duże zdjęcia na całej powierzchni obu stron. Dodatkowo sąsiadujące strony naświetlane są zawsze razem, dzięki temu nie ma możliwości różnicy w odcieniach zdjęcia na dwóch stronach.

Saal Digital oferuje kilka rodzai okładek, w tym jest możliwość watowania okładki. Wybór jest także w grubości stron. Do każdej fotoksiążki można zamówić pudełko prezentowe, które idealnie będzie chronić fotoalbum. W fotoksiążce nie znajdziecie loga producenta, jedynie malutki kod kreskowy, z którego zresztą można zrezygnować. To idealne rozwiązanie dla osób, które fotoksiążką reklamują własną firmę i produkty.

fotoksiążka od Saal Digital

Kilka słów o tworzeniu własnej fotoksiążki:

Obawiałam się, że kreator fotoksiążek może być skomplikowany. Nic bardziej mylnego. Kreator jest bardzo prosty w obsłudze i nawet pierwszą książkę w tym programie można zaprojektować bardzo szybko. Jeśli ktoś miał już do czynienia z podobnymi kreatorami, projektowanie będzie dla niego dziecinnie proste. Poruszanie się po funkcjach programu jest intuicyjne.

Program posiada wiele ładnych szablonów, ale także możliwość stworzenia fotoksiążki od podstaw. W każdym momencie można dodać nowe strony lub je usunąć. W każdym momencie można też do strony dodać kolejne zdjęcie. Pracę można zapisać i wrócić w innym czasie, co w przypadku tworzenia dużego albumu lub z dużej ilości zdjęć jest bardzo istotne.

fotoksiążka od Saal Digital

 

Ja jestem zachwycona. Jeśli i Wam się moja fotoksiążka podoba biegnijcie szybko na stronę Saal Digital (klik logo poniżej) i korzystajcie z 75zł rabatu! Czas promocji do końca lipca.

Artykuł powstał w ramach współpracy z saal-digital: