Las – bezpieczne wakacje

Las jest miejscem często odwiedzanym w trakcie wakacji. Niektórzy do lasu zaglądają szukając ochłody w upalne dni, inni spędzają tygodnie na polu kempingowym otoczonym lasem. Nieważne z jakiego powodu trafimy do lasu, należy się trzymać następujących zasad:

  • Wybierając się z dziećmi do lasu należy pamiętać, aby trzymać się tylko głównych szlaków. Wydaje się to banalne, ale wiele osób o tym zapomina. Jeśli planujemy wakacje spędzić na polu namiotowym czy kempingowym otoczonym lasem, uczulmy dzieci, by same do lasu się nie wybierały.
  • Jeżeli ktoś zna dobrze las, jest on niewielki, można ryzykować spacer między drzewami. Jednak z dziećmi bywa różnie, odbiegają od nas, ciągle zmieniając kierunek trasy, a wszystkie drzewa wyglądają tak samo. Potrzeba naprawdę niewiele, aby się zgubić, a z pewnością niewiele osób jadąc z dzieckiem do lasu zabiera ze sobą kompas. Oczywiście istnieje dziś coś takiego jak telefon komórkowy i GPS, jednak bardzo często w lesie nie ma zasięgu, a szukając go można zbłądzić jeszcze bardziej. Dlatego najlepiej nie oddalać się zbyt daleko od głównego traktu lub samochodu i mieć go cały czas w zasięgu wzroku.
  • Trzymanie się głównego traktu spacerując z dziećmi ma także inne uzasadnienie. W lasach często można trafić na bagna, osuwiska, bazy wojskowe, poligony, strzelnice, a także niewybuchy. Z tej przyczyny najlepiej wybierać się w tereny nam znane.
  • Jeśli jednak wybieramy się w jakieś miejsce pierwszy raz, warto wcześniej zapoznać się z informacjami zawartymi w folderach nadleśnictwa.
  • Należy także przestrzegać wszelkich zakazów. Zarówno tych dotyczących zakazu wstępu ze względu na możliwość natrafienia na niewypały lup spowodowane bliskością strzelnicy, jak i innych. Wśród pozostałych zakazów wstępu najczęściej występują zakazy okresowe, które są następstwem zagrożenia pożarowego lub przeprowadzonymi zabiegami chemicznymi. Nie wolno także wjeżdżać do lasu, jeśli widnieje informacja, że są wykonywane prace wycinkowe.
  • Warto też zwrócić uwagę na myśliwych i dla własnego bezpieczeństwa zmienić miejsce naszego wypoczynku jeśli zauważymy, ze niedaleko przebiega polowanie. Najwięcej polowań odbywa się na przełomie stycznie i lutego, jednak musimy się liczyć także z tym, że oprócz myśliwych, możemy natrafić na kłusowników bądź też wnyki przez nich zastawione.
  • W lesie należy uważać także na dzikie zwierzęta. Oczywiście bardzo rzadko się zdarzają się takie spotkania, gdyż zwierzęta najczęściej stronią od ludzi, jednak ostrożność należy zachować. W razie gdy spotkamy na swojej drodze dzikie zwierzę, należy spokojnie i powoli wycofać się. Oczywiście wszystkie te „atrakcje” najczęściej spotkamy spacerując między drzewami, dlatego najbezpieczniej jest przechadzać się głównymi ścieżkami, jak wspominałam wcześniej.
  • Jednym z największych zagrożeń przebywania w lesie dla dzieci jest atak żmii zygzakowatej.  Żmije rzadko atakują człowieka, najczęściej uciekają lub głośno syczą. Niestety dzieci ze względu na swoją ciekawość często padają ofiarami ataku tego gada. Żmija zygzakowata prowadzi dzienny tryb życia. Chętnie chowa się pod kamieniami, krzewami lub wśród korzeni drzew. By zminimalizować możliwość ukąszenia przez żmije, należy po lesie zawsze chodzić w pełnym obuwiu oraz unikać siadania na kamieniach, podnoszenia ich oraz przedzierania się przez zarośla. Jeśli jednak dojdzie do ukąszenia przez żmiję, należy się niezwłocznie udać na pogotowie. Jad żmii jest szczególnie groźny w przypadku pokąsania dziecka, osoby starszej lub będącej pod wpływem alkoholu. Warto także wiedzieć, że ukąszenie żmii nie boli, silny ból pojawia się dopiero po kilkunastu minutach. Następnie pojawia się obrzęk i zaczerwienienie oraz wybroczyny na skórze. Pojawia się także ból głowy, spadek ciśnienia tętniczego krwi oraz mogą  wystąpić zawroty głowy, zaburzenie w oddychaniu i dolegliwości sercowe. Pierwsza pomoc polega na polaniu ranki wodą utlenioną i unieruchomieniu kończyny. Zaleca się także założenie opaski uciskowej powyżej ukąszenia na 15 -20 minut, jeśli mamy do czynienia z ukąszeniem w nogę lub rękę.
  • Wśród drzew częściej niż na szlaku występują kleszcze. W gęstych zaroślach mają wręcz wymarzone miejsce, aby zaczaić się na Twoje dziecko lub Ciebie. Zatem należy się odpowiednio przygotować, aby uniemożliwić intruzom atak na nas. Ważną kwestią jest ubiór. Nawet w ciepłe dni, najlepiej zakładać ubrania z długim rękawem i nogawkami. Wyjątkiem może być spacer tylko głównym traktem, ale najlepiej i tam nie rezygnować z długich spodni. Oczywiście warto zastosować preparat odstraszający komary i kleszcze, a po powrocie do domu koniecznie dokładnie obejrzeć dzieci i siebie.
  • Warto także uważać, gdzie rozkładamy piknikowy koc. Często można przeoczyć mrowisko czy trasę wędrówki mrówek, a te mogą pokąsać nas boleśnie. Warto także szybko ewakuować się miejsca, w którym słychać bzyczenie owadów. W lesie często można spotkać gniazda szerszeni, os lub pszczół. Owady te mogą zareagować agresywnie na naszą obecność i pożądlić nas dotkliwie.
  • By wycieczka do lasu wspominana była miło, a nie jako tragedia, pamiętajmy o kolejnej bardzo ważnej sprawie: należy pilnować dzieci by nie dotykały, nie zrywały i przede wszystkim nie brały do buzi żadnych grzybów, jagód, jeżyn i innych napotkanych w lesie owoców. Jest to bardzo istotne, by uświadomić dziecko, że nie wolno tego robić. Dzieci często są zafascynowane czerwonym muchomorkiem , a wilczą jagodę mogą uznać za przysmak. Skutki takiego zachowania mogą być niestety tragiczne!
  • Nie wolno rozpalać ogniska na terenach leśnych, śródleśnych oraz w odległości do 100 metrów od granicy lasu! Jedynie w miejscach do tego wyznaczonych przez Nadleśnictwo można wzniecać ogień. Zawsze należy zachować podstawowe zasady bezpieczeństwa, czyli: odgraniczyć palenisko kamieniami i usunąć ściółkę leśną oraz wszelkie przedmioty, które są łatwopalne; przygotować wodę lub piasek do gaszenia na wypadek rozprzestrzenienia się ognia; zachować minimalną odległość (6 metrów) od pobliskich drzew; mieć przy sobie telefon z zasięgiem,by w razie pożaru móc powiadomić Straż Pożarną (998 lub 112).

Życzę Wam bezpiecznego wypoczynku!

 

Zapraszam do zapoznania się z pozostałymi artykułami cyklu “Wakacje z Sebucją” (klik w baner):

  • Pingback: Wakacje z Sebucją - Sebucja - blog lifestylowy, blog parentingowy()

  • Agata Wierzgacz

    O rany aż tyle tych rad 😉 postaram się część zapamiętać 😉 żmija i kleszcze tego się boimy 😉

    • Większość wydaje się być oczywista, a mimo tego wiele osób o nich zapomina.

  • Niby taki oczywiste rady, ale jednak warto o nich przypominać, bo z tej radości potrafimy często o tych najbardziej prostych rzeczach zapominać 🙂 niestety 🙂 Mnie najbardziej przerażają kleszcze tym bardziej, że coraz częściej słyszy się o tym, że mutują się one i są dla ludzi coraz groźniejsze. 🙂

    • Przyznam szczerze, że jesteśmy w lesie bardzo często, a póki co żaden kleszcz nas nie dopadł. Raz jedynie spacerował sobie po ręce Sebastiana, ale w porę go zauważyłam. Podstawa to długie rękawy, nawet w ciepłe dni i obowiązkowy prysznic po powrocie do domu 😉