Szczęśliwe dziecko – KONKURS!

Szczęśliwe dziecko, czyli jakie? Każdy z Was z pewnością podałby mi podobną definicję szczęścia dzieci, choć nie istnieje jedna jedyna. Każdy także chciałby, by jego dziecko było szczęśliwe i dąży do tego, by to pragnienie spełnić. Dziś przedstawię Wam moje przemyślenia dotyczące szczęścia dziecka. Jestem ciekawa czy się ze mną zgodzicie.

Szczęśliwe dziecko, to dziecko zdrowe

Część z Was z pewnością zgodzi się ze mną i powie, że szczęśliwe dziecko to dziecko zdrowe. To moja priorytetowa kwestia dotycząca szczęścia moich dzieci – ich zdrowie. Choć z własnych doświadczeń wiem, że i chore dziecko może być szczęśliwe. Wszystko zależy od choroby i jej konsekwencji, od tego, ile sprawia ona bólu i jak utrudnia życie. Znam wiele dzieci, które pomimo ciężkich chorób są szczęśliwe. Bardziej przede wszystkim to szczęście doceniają…

Na niektóre choroby nie mamy wpływu, nie możemy dziecka przed nimi ustrzec, nie możemy im zapobiec, a nawet ich przewidzieć. Jednak jest cała masa dolegliwości, przed którymi da się uciec. Podstawa to zdrowy styl życia i prawidłowe odżywianie. Na zdrowie dziecka wpływa także jego zdrowy sen i aktywność fizyczna.

Mamy cały wachlarz możliwości, by zapewnić dziecku zdrowy start w przyszłość, by zminimalizować ryzyko łez spowodowanych hospitalizacją, by zapewnić mu radosne dzieciństwo. W tej kwestii powodzenie zależy w dużej mierze od nas.

Szczęśliwe dziecko, to dziecko bezpieczne

Bezpieczeństwo jest podstawowym dobrem, które rodzic ma obowiązek zapewnić swojemu potomkowi. O bezpieczeństwo dbamy od pierwszych chwil naszego maluszka, a nawet jeszcze wcześniej. Bezpieczeństwo ma wiele wymiarów, a zapewnić je musimy na wielu płaszczyznach. Nie tylko bowiem o bezpieczeństwo fizyczne chodzi. Dziecko musi być bezpieczne także emocjonalnie, co oznacza, że rodzic musi zapewnić mu korzystne, stabilne warunki, w których będzie czuło się komfortowo i będzie miało możliwość swobodnego rozwoju. Dzięki temu dziecko staje się otwarte na świat, śmiałe, chętnie poznaje otoczenie i doświadcza nowych rzeczy.

W kwestii bezpieczeństwa istotną rzeczą są zabawki, jakie dziecku udostępniamy do zabawy. Warto zadbać o to, by w bezpieczny sposób wspomagały one rozwój naszej pociechy. Zanim damy dziecku zabawkę zastanówmy się, czy nie stwarza ona zagrożenia. Sprawdźmy dla jakiego przedziału wiekowego jest przeznaczona, czy nie posiada ostrych krawędzi, o które maluch może się skaleczyć. Oceńmy materiał – jakiej jest jakości i czy nie ulegnie zniszczeniu, kiedy nasze dziecko upuści zabawkę. Wszelkie pęknięcia i odłamki są bardzo niebezpieczne, szczególnie dla maluszków, które świat poznają wszystkimi zmysłami, także smakiem. Sprawdźmy, jakich farb używa producent, czy są one bezpieczne dla dzieci. Zabawki wykonane z wysokiej jakości materiałów posłużą dziecku kilka lat, dlatego warto w nie inwestować. Wybierajmy producentów, którzy gwarantują bezpieczeństwo użytkowania zabawek, takich jak na przykład Smily Play, dodatkowo uszczęśliwiając nie tylko nasze dzieci, ale o tym za moment.

Szczęśliwe dziecko, to dziecko akceptowane

To najtrudniejsze zadanie dla rodzica – zaakceptować swoje dziecko takim, jakie jest. Wielu rodziców próbuje na siłę uczynić swoją pociechę idealnym maluchem, nakładając mu szereg cech, które nie zawsze są zgodne z temperamentem dziecka. Przy tym rodzice zapominają, że dziecko jest idealne takie, jakie jest. Nie musi być grzeczne, nie musi być śmiałe, nie musi posiadać nadzwyczajnych talentów – i tak jest idealne. Jest inne od innych dzieci i to jest wspaniałe, a my jako rodzice musimy to zaakceptować.

Niektóre dzieci są ciekawe świata, rezolutne, głośne. Inne są ostrożne, wrażliwe, nieśmiałe. Sama mam w domu dwa zupełne przeciwieństwa. Moje dzieci tak bardzo różnią się od siebie charakterem, że czasem zastanawiam się, jak to jest możliwe. Akceptuje to jak bardzo są różni i staram się wspierać ich wrodzone predyspozycje. Szanuje ich zainteresowania, pasje i nie staram się ich zmuszać do rzeczy, które ja lubię osobiście. Nie próbuję z dzieci zrobić własnej kopii, zrealizować własne aspiracje, pozwalam im być sobą i wzmacniam ich osobiste talenty.

Akceptacja sprawia, że dziecko realnie czuje się szczęśliwe. Nie towarzyszy mu poczucie, że nie spełnia oczekiwań rodziców, co przekłada się na jego poczucie własnej wartości. Dziecko staje się pewne siebie, czuje się kochane, ma swoje zdanie, ale także potrafi zaakceptować innych.

Szczęśliwe dziecko, to jednak przede wszystkim dziecko kochane

Nie możemy mówić o szczęściu dziecka, jeśli w jego życiu zabraknie miłości. Szczęśliwe dziecko to takie, które otoczone jest codziennie bliskimi i troską płynącą z ich strony, które jest przytulane, zauważane, wysłuchane. To maluch, którego problemy są dla dorosłych ważne, choć dotyczą tak naprawdę błahych dla nas spraw.

Kochane dziecko to także takie, które ma prawo do swojego zdania, co nie oznacza, że zawsze musi być tak, jak ono chce. To także zapewnienie dziecku granic. Kochane dziecko wie, co mu wolno, czego nie, ale zakazy nie ograniczają jego rozwoju. Chętnie podejmuje działania, ryzyko, przełamuje strach, bo wie, że nad jego bezpieczeństwem czuwają rodzice i w razie niepowodzenia znajdzie u nich wsparcie. Kochane dziecko wyróżnia się uporem w dążeniu do celu, bo jest motywowane i niepowodzenia znosi lżej.

Miłość to także zapewnienie podstawowych potrzeb małego człowieka. To umożliwienie mu poznawania świata oraz harmonijny rozwój. To także rozpieszczanie – nie przesadne, ale od czasu do czasu, co w sposób bezcenny uszczęśliwi nasze dziecko. Jeśli o rozpieszczaniu mowa, to mam coś dla Was, co Wam w tym pomoże…

 

KONKURS!
SZCZĘŚLIWE DZIECKO ZE SMILY PLAY

Serdecznie zapraszam do udziału w konkursie, w którym do wygrania są piękne i przede wszystkim bezpieczne zabawki polskiego producenta. Do oddania mam piękną lalę, gitarę i klocki edukacyjne. Szczegóły oraz regulamin konkursu znajdziecie na moim fan page.

Możecie uszczęśliwić swoje dziecko, lecz nie tylko. Wybierając produkty marki Smily Play, wspieracie Fundację Dzieciom Zdążyć z Pomocą. Dzięki temu możecie pomóc maluchom, które każdego dnia walczą o szczęśliwe dzieciństwo, zmagając się z nierównym wrogiem, jakim jest choroba. Na opakowaniach zabawek Smily Play widnieje logo Fundacji, co oznacza, że kupując produkty, realnie wspieracie potrzebujące dzieci. Obecnie Fundacja ma ponad 27 tysięcy podopiecznych.

 

 

 

 

Artykuł powstał w ramach współpracy z SmilyPlay