Rzeczywistość mamy,  Strona Główna,  Wokół zdrowia

W jaki sposób podawać dzieciom leki? KONKURS!

Nie znam dziecka, które by nigdy w życiu nie przyjmowało jakiś medykamentów. Już od pierwszych chwil życia nasze maluchy przyjmują różnego rodzaju lekarstwa, witaminy chociażby. Nie zmienia to faktu, że z pierwszą chorobą i koniecznością podania specyfiku, rodzice zastanawiają się w jaki sposób podawać dzieciom leki. Niestety te rozważania nie kończą się wraz z nabyciem pierwszych doświadczeń. Dzieci rosną i często coraz silniej manifestują swoje niezadowolenie przy przyjmowaniu różnych specyfików, dlatego dziś kilka słów o tym jak w bezpieczny i przyjemny dla dziecka sposób podawać lekarstwa.

Zanim przedstawię sprawdzone sposoby podawania leków dzieciom, opowiem o zasadach, środkach bezpieczeństwa i innych ważnych rzeczach, o których powinno się pamiętać.

Nie podawaj leku bez konsultacji z lekarzem lub farmaceutą!

O ile sobie możesz zapodać jakiś suplement diety na własną rękę, z dzieckiem nigdy tego nie rób! Lekarza czy farmaceutę zawsze informuj o lekach, które dziecko przyjmuje na stałe lub tymczasowo, nawet jeśli są to witaminy czy preparaty ziołowe. Niektóre leki zachodzą z sobą w reakcję, mogą na przykład zwiększać lub obniżać wchłanianie niektórych witamin, co bywa niebezpieczne. Niektórych farmaceutyków nie można z sobą łączyć lub ich działanie się wyklucza. Warto pamiętać także o tym, że leki popija się wodą. Nie należy podawać dziecku, samemu również nie należy, soku (zwłaszcza grejpfrutowego) czy mleka do popicia, gdyż mogą wchodzić w reakcję z lekiem, nasilać lub niwelować jego działanie. Warto zapytać również lekarza lub farmaceutę o interakcje leków z pożywieniem.

Koniecznie poinformuj lekarza lub farmaceutę o wszystkich reakcjach alergicznych, jeśli takie miały miejsce po podaniu jakiegoś leku. Taką informację warto również wpisać w książeczkę zdrowia, pamięć bywa ulotna i czasem można zapomnieć, co uczuliło nasze dziecko na przykład w okresie niemowlęcym.

Zanim podasz jakikolwiek lek!

Nie ważne, czy w ręce trzymasz antybiotyk, witaminy, suplement diety czy lek przeciwgorączkowy – ZAWSZE CZYTAJ ULOTKĘ! Tak, krzyczę teraz. Jednak zdrowie mojego dziecka i moich bliskich jest dla mnie bardzo ważne i wiem, że Tobie również zależy na Twojej rodzinie. Na ulotce znajduje się mnóstwo ważnych informacji, których nie należy lekceważyć. Zawsze sprawdzaj dawkę i dobieraj ją do wagi dziecka, nie wieku! Sprawdź dawkę, jaką zlecił Ci lekarz i jeśli jest wyższa, niż zalecana dawka przez producenta, skonsultuj dawkę jeszcze raz z lekarzem. Nam już raz zdarzyło się, że wydano nam lek o większym stężeniu substancji leczniczej niż przepisał nam lekarz. Gdybyśmy podali 5ml, tak jak mieliśmy zalecone, dziecko otrzymałoby dwukrotną dawkę. Nie było tu winy lekarza, lecz farmaceutki, która wydała zbyt silny lek (zamiast 125mg/5ml otrzymaliśmy 250mg/5ml). Na szczęście po przeczytaniu ulotki i dawkowania szybko zorientowaliśmy się, że dawki są zbyt duże.

Z ulotki dowiesz się także z jakimi lekami nie wolno łączyć danego farmaceutyka. Czy należy spożywać go przed, w trakcie czy po posiłku. Czy lek należy przechowywać w temperaturze pokojowej czy w lodówce. Jakie mogą być skutki uboczne stosowania danego leku oraz wielu innych ważnych informacji. Dowiesz się także od jakiego wieku dany lek może być podany dziecku. Jeśli Twoje dziecko ma przepisany lek, który według producenta nie powinien mu zostać podany, koniecznie skonsultuj się z lekarzem.

Data ważności!

Zanim podasz jakikolwiek preparat medyczny zawsze sprawdzaj datę ważności! Oprócz daty sprawdź także stan opakowania, jeśli butelka z zawiesiną wygląda na uszkodzoną czy otwartą, nigdy nie podawaj jej dziecku.

Gdy otwierasz lek napisz na opakowaniu czy butelce datę otwarcia. Lekarstwa mają ograniczony okres przydatności po otwarciu, sprawdź w ulotce, w jakim czasie należy specyfik zużyć. Jeśli nie ma takiej informacji, uznaje się czas bezpieczny do 3 miesięcy, po upływie tego okresu medykament nie nadaje się do spożycia.

Pilnuj przyjmowania kolejnych dawek!

Aby lek mógł działać prawidłowo, należy przestrzegać zleconego dawkowania. Jeśli lek należy przyjmować co 8 godzin, to musi być on w takim odstępie czasu podany. Nie można dopuścić do sytuacji, że podamy lek wcześniej, żeby na przykład nie wybudzać dziecka w nocy. Jest to bardzo niebezpieczne, ponieważ w tym czasie substancje aktywne leku będą się kumulować w organizmie dziecka. Może to doprowadzić do uszkodzenia niektórych narządów, jak na przykład wątroby czy nerek. Stosowanie dłuższych przerw między dawkami może z kolei prowadzić do braku ciągłości działania leku i zmniejszać właściwości terapeutyczne preparatu.

Nie należy również rezygnować z podawania kolejnych dawek leku na własną rękę, chyba że istnieją ku temu przesłanki, jak na przykład silna reakcja alergiczna w postaci pokrzywki całego ciała. Przerwanie terapii należy każdorazowo skonsultować z lekarzem. Wielu rodziców popełnia ten błąd, zwłaszcza w trakcie antybiotykoterapii i gdy dziecko ma się już lepiej, zaprzestaje podawania antybiotyku. Takie działanie skutkuje najczęściej nawrotem choroby w krótkim czasie i uodpornienia się bakterii wywołującej chorobę na antybiotyk, który był wcześniej podawany.

Nie podawaj wszystkiego na raz!

Jednym z najczęstszych błędów popełnianych przez rodziców w trakcie podawania leków dzieciom jest aplikowanie wszystkich medykamentów jednocześnie. Gdy uda się podać jeden lek, to w przypływie wszechogarniającej euforii rodzice często szybko podają kolejne. Nie należy tak robić, gdyż po pierwsze dziecko pod wpływem kilku różnorodnych, niezbyt przyjemnych smaków może zwymiotować wszystkie przyjęte leki. W takiej sytuacji trudno ocenić, które leki zostały przez dziecko częściowo wchłonięte, a które całkowicie wydalone. Należy skonsultować się w takiej sytuacji z lekarzem.

Po drugie może dojść do niebezpiecznych reakcji pomiędzy lekami. Zawsze należy zachować co najmniej półgodzinny odstęp pomiędzy kolejnymi medykamentami. Należy również pamiętać, że w trakcie antybiotykoterapii, probiotyk podajemy po upływie minimum godziny od podania leku. W przeciwnym razie straci on swoje działanie.

Dokładnie odmierzaj dawki!

Do większości lekarstw dołączane są miarki w postaci kubeczków, kieliszków, strzykawek, łyżeczek z podziałką, kroplomierzy. Warto z nich korzystać, bo w ten sposób można precyzyjnie odmierzyć właściwą dawkę leku. Na rynku są także dostępne inne miarki do podawania leków, które na dodatek posiadają atrakcyjny wygląd dla dziecka, ale o tym za chwilę.

Nie należy mierzyć leku za pomocą łyżeczek czy łyżek kuchennych. O ile w kuchni możemy przyjąć, że mała łyżeczka ma 5ml, a duża 10ml, tak jeżeli chodzi o lekarstwa nie powinniśmy tego robić. Mam w domu pięć rodzajów łyżek i łyżeczek, uwierzcie mi, że tylko jedna z łyżek ma 10ml objętości! Jedna z nich ma nawet 13ml. Tak samo sprawa wygląda z łyżeczkami, jedne mają mniej, inne więcej. Nie ryzykuj podania dziecku złej dawki leku!

W jaki sposób podawać dzieciom leki?

Zatem w jaki sposób podawać dzieciom leki?

Tak naprawdę pierwsze doświadczenia dziecka z zażywaniem leku będą rzutować na jego podejście do przyjmowania jakichkolwiek medykamentów w przyszłości. Oczywiście nie myślę tu o niemowlakach, ale od kilkulatkach, które już doskonale zapisują swoje doświadczenia w pamięci. Dlatego tak ważne jest Twoje podejście do przyjmowania lekarstw. Często sami przyjmując jakiś specyfik wysyłamy dziecku, mniej lub bardziej świadomie, informacje, że jest on niedobry, niesmaczny. Niekiedy nawet dziecku tak mówimy, gdy na przykład zapyta co to. Warto unikać takich działań, a sytuację kiedy musimy zażywać jakiś lek, wykorzystać do wyrobienia w dziecku przeświadczenia, iż jest to bardzo ważne.

Już kilkulatkowi można opowiedzieć, jakie działanie ma lek. Oczywiście nie zagłębiamy się w szczegóły reakcji biochemicznych, ale w sposób przystępny dziecku tłumaczymy, że leki pomagają nam wyzdrowieć. Można porównać lekarstwo do armii małych wojowników, która idzie rozprawić się z niedobrymi bakteriami. Na moje dzieci działało to rewelacyjnie.

Nic na siłę!

Uwierz mi, podanie dziecku lekarstwa siłą nie jest dobrym rozwiązaniem. Zdecydowanie lepiej jest znaleźć sposób, by dziecko przekonać do dobrowolnego przyjęcia leku. Oczywiście znowu mam tu na myśli kilkulatki, choć i niemowlaki można łatwo „oszukać”, by przyjęły lek bez większych stresów. Wciskanie lekarstwa na siłę, wyrobi w dziecku negatywne doświadczenia, z którymi długi czas będzie trzeba walczyć.

Najlepiej spróbować dziecku wytłumaczyć, dlaczego jest to tak ważne i jakie mogą być konsekwencje, jeśli leku nie zechce przyjąć. Uwierz mi, większość dzieci na słowo zastrzyki lub szpital, przyjmie każdy lek. Naturalnie nie chodzi mi tu teraz o to, by straszyć dziecko, ale zgodnie z prawdą poinformować je o konsekwencjach. Jeśli dziecko nie weźmie antybiotyku, jego stan się pogorszy i może być konieczne podanie zastrzyków lub pobyt w szpitalu.

Nie warto też dziecka oszukiwać, że lekarstwo ma dobry smak, jeśli tak nie jest w rzeczywistości. Ja zawsze mówię dzieciom prawdę, jeśli nie jest zbyt smaczne lub że nie wiem, jakiego jest smaku. Dziecko przygotowane na to, co ma się zaraz wydarzyć, łatwiej zaakceptuje konieczność spożycia lekarstwa.

Jak podać dziecku lek doustny w postaci syropu lub zawiesiny?

Wszystko zależy od wieku dziecka. Lekarstwa podajemy dzieciom zawsze w pozycji siedzącej lub półsiedzącej w przypadku najmłodszych pociech. Niemowlakom można podać lek strzykawką dołączoną do leku. Taką strzykawkę dozującą (nie ma ona wypustka na igłę) zakupisz bez problemu w każdej aptece i warto mieć ją w swojej domowej apteczce.  Strzykawkę umieszczamy z boku ust, tak by lek wleciał w przestrzeń między policzkiem a dziąsłami. Warto przygotować wodę do popicia.

Niemowlakowi można spróbować podać lek także butelką. Należy zapytać jednak wcześniej lekarza lub farmaceutę, czy nie ma przeciwwskazań do rozpuszczenia leku w niewielkiej ilości mleka. Wtedy lek szykujemy w jednej butelce, a w drugiej normalne mleko. Podajemy trochę zwykłego mleka i szybko zmieniamy butlę. Jest szansa, że dziecko wypije. Nie polecam rozcieńczania leku wodą, bo w żaden sposób nie polepsza to smaku specyfiku, a w ten sposób zwiększamy tylko objętość, którą trzeba podać.

Jeśli dziecko przyjmuje już pokarmy łyżeczką, warto spróbować podać farmaceutyk właśnie w ten sposób. Można podać łyżeczkę czy dwie deserku (mus, budyń, kisiel) czy kaszki, a następnie podać lek. Warto przy tym zainteresować czymś dziecko, by nam nie wypluło lekarstwa.

Ze starszym dzieckiem najlepiej zacząć od rozmowy. Można pobawić się w lekarza i podawać lekarstwa chorym lalkom czy misom. U nas ta metoda zupełnie się nie sprawdzała, ale każde dziecko jest inne. Warto przygotować jakiś smakołyk do przegryzienia, na przykład żelki czy kostkę czekolady. U nas sprawdzała się łyżeczka Nutelli. Tak wiem, to samo zło, czasem jednak nie ma innej możliwości i trzeba chwytać się wszystkiego.

Nie sprawdzały się u nas natomiast strzykawki, gdy dzieci podrosły, ponieważ córeczka miała przykre skojarzenia z nimi po pobycie w szpitalu, więc zostały łyżeczki i kubeczki. Niestety zwykłe łyżeczki nie są wygodne w codziennym stosowaniu, a córeczka musi leki przyjmować codziennie. Często rozlewaliśmy lek w drodze do buzi. Na szczęście w dzisiejszych czasach są dostępne specjalne łyżeczki do podawania lekarstw, które oprócz dokładnej miarki (2,5ml, 5ml, 7,5ml, 10ml) posiadają również atrakcyjny dla dziecka wygląd. My jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami łyżeczek medycznych SPILLY SPOON. Bardzo ubolewam, że na ten produkt natknęłam się stosunkowo niedawno, gdyż bardzo ułatwił nam życie. Dlaczego? Jest to jedyna łyżeczka, która napełniona płynem do 10ml, może zostać położona na płasko i jej zawartość się nie wyleje. Świetne rozwiązanie prawda? Ponieważ moje dzieci codziennie rano piją tran jest to dla mnie mega udogodnienie. Rozlewam im dawki i kładę na stole obok śniadania. Każdy ma swoją (różowa i zielona), co zapobiega pomyłką i po śniadaniu dzieci samodzielnie przyjmują tran, co sprawia im wielką frajdę. Uwierzcie mi obojętnie jakiego smaku jest lek, łyżeczka w kształcie gąsienicy daje radę. Łyżeczki można myć w zmywarce, a także sterylizować.

W jaki sposób podawać dzieciom leki?

W jaki sposób podawać dzieciom leki?

Jak podać dziecku lek doustny w postaci kropel?

Przy podawaniu kropel bardzo istotne są dawki. Jeśli do medykamentu nie jest dołączony kroplomierz, koniecznie zakup go w aptece. Nie należy przekraczać zleconej ilości kropel, gdyż jest to niebezpieczne. Trzeba jednak także pilnować, by lek nie pozostał na przykład na łyżeczce. Farmaceutyki w postaci kropel najlepiej podawać dziecku bezpośrednio do buzi. Część takich preparatów ma postać kapsułki do wyciśnięcia, co ułatwia aplikacje prosto do ust dziecka.

Krople można także podawać na łyżeczce. Warto zapytać lekarza, czy krople można rozpuścić w małej ilości wody. Jeśli tak, to na łyżeczkę nabieramy trochę wody i rozcieńczamy zleconą ilość kropel. Nie należy jednak dodawać kropli do posiłków, bo nie będziemy mieć pewności, czy cała dawka trafiła do brzuszka naszej pociechy.

W jaki sposób podać dziecku krople do ucha?

Jeśli chodzi o zakraplanie uszu, to chyba jestem ekspertem. Moje dzieci mają wyjątkowo wrażliwe uszka i byle infekcja często kończy się zapaleniem ucha. Zanim zaaplikujesz dziecku krople do ucha, sprawdź czystość uszu. Pamiętaj, aby czyścić, najlepiej zwilżonym w ciepłej wodzie wacikiem, tylko małżowinę. Nie wkładaj patyczków do środka ucha.

Po oczyszczeniu uszu połóż dziecko na boku i wpuść bezpośrednio do przewodu słuchowego ilość kropel zleconą przez lekarza. Następnie każ dziecku chwilę poleżeć, by lek nie wypłynął z uszka.

Jak podawać dziecku krople, płyny do płukania oraz aerozole do nosa?

Nie jest zbyt przyjemne podawanie jakichkolwiek preparatów do nosa. Warto aplikację u małych dzieci przeprowadzać w dwie osoby, by jedna mogła unieruchomić pociechę, a druga zająć się aplikacją. Jeśli musimy podać lek w pojedynkę, warto owinąć dziecko pieluchą lub kocykiem tak, by nie mogło wyswobodzić rączek.

Jeśli do podania mamy krople do nosa, należy położyć dziecko na plecach i delikatnie odchylając główkę do tyłu podać krople do nosa. Aerozole możemy podać w ten sam sposób lub w pozycji siedzącej. Przed pierwszym użyciem aerozolu należy wykonać wstępne psiknięcie. W przypadku aerozoli trzeba uważać, aby nie dostał się on do oczy dziecka.

Jeśli do podania mamy płyn do płukania nosa, również kładziemy dziecko na plecach, ale odchylamy główkę dziecka na jedną stronę. Następnie delikatnie wsuwamy końcówkę ampułki do otworu nosa i aplikujemy zawartość. Powtórz ten sam zabieg w odniesieniu do drugiego otworu nosa. Po chwili unosimy dziecko do pozycji siedzącej i pozwalamy oczyścić nos. Maluchowi nadmiar płynu usuwamy za pomocą aspiratora do nosa.

W jaki sposób aplikować krople i maści do oczu dziecka?

Krople i maści do oczu także podajemy na leżąco. Tu również warto skorzystać z pomocy drugiej osoby, która pomoże nam unieruchomić głowę dziecka. Jeśli musisz podać lek samemu, unieruchom dziecko. Zanim przystąpisz do aplikacji leku, dokładnie umyj ręce! Kciukiem jednej ręki odciągnij dolną powiekę i w kącik oka wkraplaj z niewielkiej odległości kropelki. Uważaj, by nie dotknąć gałki ocznej kroplomierzem. Maść z kolei nakłada się w szparę powstałą po odciągnięciu dolnej powieki.

Jak podawać czopki dziecku?

Znienawidzone przez moje dzieci czopki nie należą do leków, które łatwo się aplikuje. O ile u malucha nie będzie aż tak źle, tak u starszego dziecka podanie czopka bywa nie lada wyczynem. Po pierwsze jest to nieprzyjemne, a po drugie starsze dziecko odczuwa już wstyd i skrępowanie.

Większość czopków przechowuje się w lodówce i po wyjęciu z niej należy lek ogrzać w dłoniach. Nie wolno czopków przekrawać i dzielić. Należy podać czopek w całości, a jego dawkę dobrać do wagi dziecka.

Do aplikacji dziecko układamy na boku z podkurczonymi i przygiętymi do brzuszka nóżkami. Okolice odbytu sparujemy wazeliną i zdecydowanym, lecz delikatnym ruchem wsuwamy czopek w odbyt tak, aby się cały schował. Przez chwile ściskamy pośladki dziecka, by czopek nie wypadł.

Jak podawać dziecku tabletki i kapsułki?

Nie powinno podawać się tabletek i kapsułek do połykania dzieciom poniżej 6 roku życia. Niestety niekiedy nie ma innego wyjścia i dziecko ma zalecone podawanie tabletek. Jeśli lekarz wypisuje receptę na taką formę leku, koniecznie zapytaj go, czy tabletkę lub kapsułkę możesz rozkruszyć i rozpuścić w wodzie. Zapytaj także, czy lek możesz podać na przykład zmieszany z jogurtem.

Tabletkę należy umieścić na łyżce i drugą łyżką rozgnieść, ściskając mocno. Niektórzy zlecają stłuczenie tabletki tłuczkiem, jednakże zdecydowanie wystarczy posłużyć się łyżkami. Wtedy mamy tez pewność, że cała tabletka znajduje się na łyżce. Jeśli nie ma przeciwwskazań rozkruszoną tabletkę lub zawartość kapsułki mieszamy z niewielką ilością wody lub jogurtu i podajemy dziecku.

Nie należy pozwalać dziecku poniżej 6 roku życia na połykanie, czy ssanie tabletek. Jest to bardzo niebezpieczne i grozi zadławieniem.

Jak aplikować kremy i maści na skórę dziecka?

Często rodzice lekceważą zalecenia w przypadku stosowania maści i kremów u dziecka, co niestety może mieć tragiczne konsekwencje. Leki w tej postaci należy stosować ostrożnie i zawsze zgodnie z zaleceniami czy wytycznymi producenta na ulotce. O ile w przypadku dorosłych do przedawkowania przy stosowaniu medykamentów w postaci kremów i maści dochodzi rzadko, tak u dzieci z powodu zwiększonego wchłaniania przez skórę, może dojść do takiej niebezpieczniej sytuacji.

Zawsze trzymaj się zaleceń lekarza. Wypytaj szczegółowo jak często i w jakich porach należy nakładać lek. Czy krem/maść nakładać cienko czy grubszą warstwę. Ile cm preparatu możesz zaaplikować jednorazowo, czy masz to zrobić punktowo czy nanosić także na skórę przylegającą do zmian. Czy preparat nakładać po kąpieli czy odczekać jakiś czas. Czy dziecko może mieć kontakt z promieniowaniem słonecznym, czy bezwzględnie musicie unikać słońca.

Wbrew pozorom taka postać leku bywa kłopotliwa. Dziecko może także próbować brać do buzi posmarowane partie ciała, a nawet zlizywać lek. Koniecznie dowiedz się, co w takiej sytuacji, czy możesz posmarowane miejsce zakryć i co zrobić jeśli maluch weźmie krem czy maść do buzi.

 

KONKURS!!!

A teraz mam dla Was niespodziankę, a także nagrodę, że wytrwaliście do końca postu. Na moim fan page właśnie rusza KONKURS, w którym do wygrania są łyżeczki medyczne SPILLY SPOON! Czeka na Was, aż 14 takich magicznych łyżeczek. Więcej o konkursie możecie dowiedzieć się w na fan page. Pamiętaj, że uczestnictwo w konkursie oznacza akceptację regulaminu.

Artykuł powstał w ramach współpracy ze sklepem internetowym gucioimaja.pl