Test robota odkurzającego iRobot Roomba 676

Życie matki bywa trudne. Ledwie ogarniesz dom, poodkurzasz, pozmywasz naczynia, a już po chwili mogłabyś zaczynać od nowa. Dzieci potrafią na okrągło generować bałagan, a jeśli do tego w domu masz psa lub kota, to już najlepiej wcale nie rozstawaj się z odkurzaczem. No chyba, że masz robota odkurzającego iRobot Roomba 676, wtedy o odkurzaniu możesz zupełnie zapomnieć…

Ostatnio miałam okazję testować robota odkurzającego iRobot Roomba 676. Przyznam szczerze, że byłam bardzo sceptycznie nastawiona do testowania. Z góry założyłam, że tak niewielki sprzęt nie może równać się z normalnym odkurzaczem, że z pewnością będę musiała po nim poprawiać i ogólnie byłam na nie. Postanowiłam jednak przetestować sprzęt i sprawdzić jak sobie radzi z codziennymi zabrudzeniami.

iRobot Roomba 676

Test iRobot Roomba 676

W naszym domu przeważającą większość podłóg stanowią panele. Mamy jednak także parkiet, dywany z krótkim i długim włosiem, a w łazienkach płytki. Sporo u nas także schodów, z którymi obawiałam się, że będzie problem. Bałam się że robot po prostu z nich spadnie. Nic takiego jednak nie miało miejsca, bo iRobot Roomba 676 posiada czujniki wysokości i zgrabnie unika schodów i wszelkich innych niebezpiecznych uskoków.

Z zabrudzeniami radzi sobie także znakomicie i bez problemu czyści praktycznie wszystkie powierzchnie. Jedynie gruby dywan Shaggy z włosiem o długości 5cm stanowił dla niego problem i robot nie mógł początkowo na niego wjechać, a gdy już mu się to udało – nie był w stanie się poruszać i po prostu się wyłączył. Na pozostałych powierzchniach dokładnie sprzątał zabrudzenia.

Postanowiłam jednak przygotować dla robota nie lada wyzwanie i nawet przez moment myślałam, że Roomba 676 postanowiła zrezygnować ze sprzątania 😉 Na panelach rozsypałam różnego typu zabrudzenia: kawę sypaną i rozpuszczalną, cukier, okruszki, ścinki papieru, a także igliwie z choinki.

iRobot Roomba 676

Sprawdź jak iRobot Roomba 676 radzi sobie z zabrudzeniami – obejrzyj filmik z testowania:

Co sprawia, że iRobot Roomba 676 radzi sobie tak świetnie?

Robot posiada 3-stopniowy system sprzątania, który składa się z wirującej szczotki bocznej i dwóch szczotek umiejscowionych pod robotem. Wirująca szczotka boczna wymiata zabrudzenia wzdłuż ścian i krawędzi, a także w narożnikach. Natomiast szczotki zbierają kurz i zabrudzenia spod robota.

Roomba 676 potrafi także lokalizować miejsca, które są bardziej zabrudzone i koncentruje pracę na dokładnym wysprzątaniu takiej powierzchni. Doskonale widoczne jest to na filmiku. Wszystko to dzięki technologii Dirt Detect™, która umożliwia robotowi odnajdywanie brudu i kurzu.

Jak dokładnie sprząta robot?

Po naszym teście na podłodze pozostał jeden okruszek. Trzeba jednak przyznać, że na tak intensywne zabrudzenie, taki wynik jest naprawdę rewelacyjny. Obawiałam się, że robot rozrzuci bałagan po całej podłodze i nie da rady wszystkiego wysprzątać. Na szczęście robot sprzątający iRobot Roomba 675 odkurza wielokrotnie każdy kawałek podłogi, wykorzystując technologe iAdapt. Robot doskonale wie, gdzie lubi kryć się kurz i bez wahania podąża tam, by go znaleźć.

Roomba 676 bez problemu wjeżdża pod meble. Ma niski profil i może czyścić pod większością mebli oraz dookoła nich. Wyczyści podłogę wzdłuż krawędzi ścian i mebli, pod firankami oraz w miejscach, do których ciężko dotrzeć tradycyjnym odkurzaczem.

Nie straszne mu są także nagłe wypadki!

Rozsypał Ci się cukier? Kot wyrzucił ziemię z doniczki? Tryb Spot Clean służy właśnie do takich nagłych wypadków. W tym trybie robot odkurzający iRobot Roomba 676 koncentruje się na jednym miejscu jeżdżąc spiralnie, dopóki nie wyczyści wszystkiego. Wystarczy przenieść robota w miejsce zabrudzenia i włączyć wciskając przycisk SPOT.

iRobot Roomba 676

Nagle zapowiedzieli się goście, a Ty jesteś w pracy? Skorzystaj z aplikacji!

Roomba 675 za pomocą sieci WiFi łączy się z aplikacją iRobot HOME, dzięki której można zdalnie włączyć robota, przebywając poza domem. Aplikacja pozwala także zaprogramować harmonogram pracy iRobota na cały tydzień. Możesz ustalić o której godzinie i którego dnia robot będzie pracował, ale także możesz wstrzymać lub anulować pracę robota z dowolnego miejsca.

Aplikacja umożliwia także monitorowanie przebiegu sprzątania oraz pozwala kontrolować stan naładowania akumulatora. Poza tym aplikacja przedstawi nam różne raporty z pracy robota, a także poinformuje nas o urodzinach robota.

Po zakończonej pracy robot automatycznie powróci do stacji dokującej.

Automatyczne dokowanie i ładowanie to idealna funkcja dla zapominalskich. iRobot automatycznie powraca do stacji dokującej po zakończonym sprzątaniu, by być zawsze gotowy do pracy. Nie musisz martwić się i pamiętać o ładowaniu robota, on będzie pamiętał o tym za Ciebie.

Jedno ładowanie robota wystarcza na około 60 minut pracy. Jeśli akumulator będzie zbliżał się do rozładowania, robot szybko podąży do stacji dokującej.

Moje wrażenia po testowaniu?

Robot zdecydowanie ułatwia codzienną pracę. Z ogromnym żalem oddałam testowany odkurzacz. Wygodnie było wychodząc rano zawieźć dzieci do szkoły włączyć robota i wrócić do czystego mieszkania.

Nie mam żadnych zastrzeżeń do testowanego modelu (no może mógłby działać trochę ciszej, ale i tak jest cichszy niż tradycyjny odkurzacz) i szczerze zastanawiam się nad zakupieniem robota odkurzającego.

A jakie są Wasze opinie?

Artykuł powstał w ramach współpracy z iRobot