Taaaka przygoda!

1968

Przygoda większości z nas kojarzy się z niesamowitym przeżyciem, gdzieś z dala od domu, najczęściej na wymarzonych wakacjach. Jednak niezwykłej historii możemy doświadczyć gdziekolwiek. Czasem wystarczy tylko wyjść z domu i zasmakować niezwykłego zdarzenia. Dzisiejszy wpis będzie o naszej niesamowitej przygodzie. Takiej nieplanowanej, spontanicznej i zarazem niecodziennej. To była ostatnia niedziela maja. Brakowało nam pomysłów na to, jak spędzić czas z dziećmi. Chcieliśmy by było miło zarówno dla nas, jak i dla maluchów. Tak, by nikt się nie nudził i nie narzekał. Wybraliśmy się więc z dziećmi nad pobliskie jezioro. Ponieważ wcześniej nie planowaliśmy żadnej wielkiej wyprawy, a jedynie wyskok…

Czytaj dalej

Tolerancja – zaszczep ją w dziecku!

1945

Tolerancja, czymże tak naprawdę jest? Szukając w słownikach znajdziemy informacje, że mianem tolerancji określa się przede wszystkim akceptacje inności, nie krytykowanie jej. Tolerancja to szanowanie odmiennej wiary, odmiennych poglądów, przekonań, upodobań, zwyczajów i obyczajów. Tolerancja to także wyrozumiałość oraz przyznawanie innym prawa do zachowań zgodnych z ich religią, kulturą, przekonaniami. Nie znaczy to jednak, że tolerancja oznacza akceptacje zachowań naruszających normy etyczne i ogólnie przyjęte. Tolerancja to również wyzbycie się uprzedzeń, przesądów i stereotypów. Tolerancja to pożądana cecha naszego charakteru, dlatego tak ważne jest, aby tolerancje zaszczepić w dziecku. Dzieci są jak czyste kartki papieru, nie zapisane, nie pomazane… Nie…

Czytaj dalej

BIOLINE – zatrzymaj czas naturalnie…

1939

Kosmetyki Bioline poznałam dzięki spotkaniu Mam Blogerek Fanaberie. Początkowo miałam wątpliwości, czy zdecydować się na testowanie produktów Bioline, gdyż moja cera jest bardzo wrażliwa, a ja od wielu lat choruję na AZS. Bałam się, że produkty mnie uczulą i znów będę musiała sięgnąć po sterydy, które leczą, ale także bardzo osłabiają skórę. Od wielu lat używam wciąż te same kosmetyki i w większości są to preparaty „apteczne”. Podjęłam jednak to ryzyko i dziś z przyjemnością recenzuję Wam naturalne kosmetyki Bioline. W moje ręce trafił balsam SWEET ALMOND BODY LOTION, BIO HYDROLAT LAWENDOWY oraz KREM NAWILŻAJĄCY NA DZIEŃ & NOC. Swoje…

Czytaj dalej

Autyzm – pewna historia…

1938

Za oknem szalał deszcz, rzucając obojętnie kroplami o szybę. Każda toczyła się pośpiesznie… – Już nie pamiętam kiedy ostatnio była taka spokojna, skupiona – powiedziała Anka. Przyglądała się wędrującym kropelką, tak jakby była to najbardziej fascynująca rzecz na świecie. Być może w jej świecie tak właśnie było… Na niebie pojawiła się tęcza i wywołała jej płacz. Krople stanęły w miejscu, zgubiły swój równomierny rytm. Długo nie mogła się uspokoić, aż w końcu zaczęła układać klocki, tak jak zawsze zresztą. Anka osunęła się z ulgą na fotel. – Teraz z godzinę jej nie będzie – powiedziała. Gdy poznałam Ankę, nie mogłam…

Czytaj dalej

Mam Blogerek Fanaberie – upominki

1891

O spotkaniu blogerek pod wdzięcznym hasłem Mam Blogerek Fanaberie pisałam już wcześniej i jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na ten temat zajrzyjcie TU. Dzisiaj natomiast chcę się Wam pochwalić, jakie upominki przegotowały dla nas organizatorki: Karolina – MATKI POLKI FANABERIE i Kasia- MAAMAA BAALBINKAA. Od czego zacząć? Zanim pokaże Wam te wszystkie wspaniałości, które jakimś cudem udało mi się dowieźć do domu (no dobra – tym cudem był mąż), chcę z całego serca podziękować dziewczynom za trud jaki włożyły, by te upominki dla nas pozyskać: DZIĘKUJĘ <3 Pragnę podziękować także wszystkim Sponsorom, którzy każdej z nas dali coś od siebie <3…

Czytaj dalej

Dziś już wiem – życie zaczyna się po trzydziestce!

1863

Budzisz się pewnego dnia, zwykłego, niczym nie wyróżniającego się dnia i czujesz, że wszystko jest inne. Jeszcze jakiś czas temu nie zwracałaś na to uwagi, a teraz dostrzegasz najmniejszą zmianę. I z jednej strony chcesz tych zmian, a drugiej boisz się ich. Znasz to uczucie? Nagle uświadamiasz sobie, jak wiele już za Tobą. Ile łez, bólu, trosk doświadczyłaś. Ile rzeczy chciałabyś zmienić, cofnąć, zapomnieć. Wtedy patrzysz w lustro i widzisz silną kobietę. Gdzieś tam czas odciska powoli swoje znamię i czyni Cię piękniejszą niż kiedykolwiek dotąd… Nagle odwracasz wzrok na znajomy dźwięk dziecięcego śmiechu. Śmiechu, który czyni każdy Twój kolejny…

Czytaj dalej

Życie nie jest proste…

1862

Na początku blogowania obiecywałam sobie, że nie będę podejmować na blogu tematów kontrowersyjnych. Nie chciałam pisać o szczepionkach, bo przecież to, że ja szczepię nie znaczy, że każdy musi. To, że ja nie mam zamiaru przekuwać uszu mojej córeczce, nie oznacza, że Ty nie możesz. To Twój własny wybór! To mój wybór! Dzisiaj właśnie o możliwości wyboru i niejako własnej wolności chcę pisać… Od dłuższego czasu omijam wszelkie informacje z kraju i ze świata. Przełączam szybko kanał, gdy pojawiają się wiadomości. Ostatnio jedynie bajki preferuje, tam nie ma tego jadu, tej niesprawiedliwości i dramatów. Niestety temat aborcji atakuje mnie z…

Czytaj dalej

Czym naprawdę jest życie?

1860

Czasem chciałabym potrafić popatrzeć na swoje życie z innej perspektywy. Może, gdybym mogła przyjrzeć się swojej codzienności oczami kogoś innego, potrafiłabym uniknąć błędów lub chociaż je naprawić. Może wtedy nie traciłabym czasu, który jest tak cenny. Minęły święta. Dwa dni odpoczynku, nic nie robienia lub rodzinnych spotkań. Dwa dni głębokiej zadumy lub całkowitego odprężenia. Dla mnie były to dwa dni przemyśleń i próby odgadnięcia sensu życia, mojego życia. Przed świętami bieganina. Mycie okien, porządki w domu i w ogrodzie, pranie firanek, szykowanie potraw na święta, wielkie przygotowania… Przygotowania na co? Na dwa dni świąt? Brak czasu, brak sił, zdenerwowanie, bo…

Czytaj dalej